czwartek, 4 grudnia 2014


Muszę się pochwalić moim nowym zakupem. Oczywiście musiałam od razu wypróbować. Upiekłam pyszny piernik, tak szybko zniknął że nie zdążyłam nawet zdjęcia zrobić.

Oczywiście także nie próżnuję. Okres jesienno-zimowy więc koleżanki proszą o kolejne czapki i szaliki. 

Tutaj niebieski szalik do kompletu z wcześniej zrobioną czapką.

 Kolorowy komplecik dla mojej małej bratanicy.

Uszyłam sobie malutkie zazdrostki do kuchni. Kupiłam kawałek materiału dobrej jakości i po godzinie przy maszynie widok był rewelacyjny. Zresztą oceńcie sami. 

 I na koniec karteczki świąteczne mojego wykonania. 

Bardzo pracowite dni za mną, a to dopiero początek przedświątecznego szaleństwa.



piątek, 21 listopada 2014

Szara czapka.

Kolejna czapeczka skończona. 

Połączyłam dwie nitki żeby wyszła grubsza. Robiona na zamówienie, z przesłanego zdjęcia.

środa, 12 listopada 2014

Wycieczka na Luboń

Wybrałam się wczoraj z moją rodzinką na spacerek do schroniska na Luboniu Wielkim. Wyruszyliśmy z Rabki. Pogoda dopisywała, widoki przepiękne. Wyprawa w sam raz na taką okazję. Niezbyt męcząca. Dwie godzinki marszu i byliśmy u celu.

Góra Luboń Wielki 1022 m.n.p.m.





 Wchodziliśmy bardzo łagodnym zielonym szlakiem.








Schronisko nie duże, warte zobaczenia. Bardzo przytulne.














 A wieczorem skończyłam krochmalić moje nowe śnieżynki. Trochę krzywe wyszły. Następne będą lepsze.



niedziela, 9 listopada 2014

Długi weekend :-)

Do szkoły mojemu synowi przygotowałam biało czerwone kotyliony.


Dodatkowo zrobiłam jeszcze sześć gwiazdek na choinkę. Tak na zapas. 
Tu jeszcze nie wykrochmalona .

niedziela, 2 listopada 2014

1 Listopada.

Święto Wszystkich Świętych mija niestety. 

Upiekłam na tę okazję pyszny placek keks. 
Prosty i szybki w pieczeniu. 


Przed pieczeniem

Po upieczeniu
Przepis prosty:

  • 6 jabłek
  • 1 szklanka cukru
  • 5 jajek
  • 2 szklanki mąki
  • 4łyżki oleju
  • mala paczka rodzynek
  • szklanka orzechów
  • cukier waniliowy
  • łyżeczka sody i proszku dopieczenia.
Jabłka obrać i pokroić w kostkę, zasypać cukrem i odstawić na pół godziny. Orzechy pokroić. Po upływie czasu wsypać resztę składników do miski i wymiksować. Wstawić do nienagrzanego piekarnika i piec 45 minut w 180 stopniach Celcjusza.

Dodatkowo szybko zrobiłam dwie różowe czapeczki na zamówienie. Zrobię zdjęcia przy lepszym świetle to je umieszczę . Dziś już późno. 
Zawiozłam jeszcze pszczółki zrobione na szydełku do ich małego właściciela. 






Bardzo pracowity weekend.

środa, 29 października 2014

Jesień

Jesień już na dobre zadomowiła się u nas. Mgły poranne i wieczorne, pierwsze przymrozki. dla mnie to sezon na czapki i szaliki.

Uwielbiam tworzyć nowe wzory. Uczyć się czegoś nowego.
Ostatnie moje  dzieło.



 Lubię bardzo ten wzór. szybko i przyjemnie się go robi. 
Włóczka Dora. 


poniedziałek, 27 października 2014

Trudne początki.

Trudne początki.

Myśl o założeniu bloga zrodziła się w mojej głowie już chyba z rok temu.
Chciałam  mieć własny kącik, gdzie mogłabym pochwalić się swoimi pracami.
Niestety wieczny brak czasu powodował, że musiałam ciągle odkładać to w czasie.

Moją życiową pasją są robótki ręczne. Uwielbiam szydełkować, robić na drutach,
haftować i tworzyć różności własnymi rękami.
Mam nadzieję, że dzięki temu blogowi poznam wiele osób kochających podobne rzeczy.

Z zazdrością obserwowałam blogi na których dziewczyny prezentowały swoje prace. 
A teraz sama mam takiego bloga.

HURRA!!